Przejdź do głównej zawartości

Recenzje, spotkania i warsztaty

Mam dzisiaj kilka ciekawostek i informacji. Otóż po pierwsze - zachęcam do zapoznania się z najnowszymi recenzjami "Bliżej Dalej", które nie tylko wywołują rumieniec ogromnego zadowolenia na mojej twarzy, ale również są po prostu świetnie napisane:


"Stacja Książka"
http://stacja-ksiazka.blog.pl/2014/10/06/blizej-dalej-marta-a-trzeciak/
klik!

"Subiektywnie o książkach"
http://www.subiektywnieoksiazkach.pl/2014/10/blizej-dalej-m-trzeciak.html#more
klik!

Druga sprawa - przypominam o czwartkowym spotkaniu w bibliotece Manhattan w Gdańsku: 16 października godz. 18:00. Szczegóły po kliknięciu w banerek:


http://matrzeciak.blogspot.com/2014/10/chodze.html
Ostatnia kwestia na dziś: od przyszłego poniedziałku: 20 października ruszamy w bibliotece na Niedźwiedniku (Gdańsk - Niedźwiednik - filia 62) z nową turą warsztatów kreatywnego pisania. Wciąż jeszcze można się zapisać u tak zwanego prowadzącego warsztaty (czyli u mnie) lub u pani kierownik biblioteki - Ani Szrambek (filia_62@wbpg.org.pl). Warsztaty będą się odbywały co tydzień o tej samej porze (w poniedziałki o godz. 16:00). Kochani, wstęp jest wolny! Szczegóły dotyczące lokalizacji filii itp. możecie znaleźć na jej stronie (nie sugerujcie się tym, że biblioteka do końca października ma być zamknięta - ma być, ale warsztaty się odbędą w świeżo wyremontowanych wnętrzach:).

http://wbpg.org.pl/?m=branch&bid=38&id=1897
klik!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wiosna, pani Trino

To już oficjalne! Od dziś wiosna! Bardzo mi brakowało tej zmienności gdy mieszkałam za granicą. Tych wszystkich stu pięćdziesięciu pór roku, które mamy w Polsce (przedwiośnie, już-prawie-wiosna, w-zasadzie-już-wiosna-ale-spadł-śnieg-i-jest-minus-dziesięć i tak dalej).
Wiosna sprawia, że tym przyjemniej mi się się wszystko ZACZYNA. Mam mnóstwo energii i wspaniale mi się grzebie w papierzyskach dotyczących historii Triny Papisten i pozostałych "czarownic" z Pomorza.
Tu w drodze do biblioteki Muzeum Pomorza Środkowego, które udostępniło mi ważne dla historii materiały :)

Święto Igieł

Sezon na zamiatanie igieł po choince uważam za otwarty. Zamiatanie Igieł to największe (a w zasadzie najdłuższe) święto w polskim kalendarzu wszelkich okoliczności. Rozpoczyna się tradycyjnie po 6 stycznia, a kończy się wraz z nastaniem kolejnych Świąt Bożego Narodzenia. Do tego czasu Polacy odnajdują igły w swoich skarpetach, posiłkach, w pościeli... słowem - wszędzie. Igły pozwalają im utrzymać przez cały rok świąteczną atmosferę. Nawet jeśli sądzisz, że już ich nie ma, pojawiają się gdzieś w zakamarkach. Nawet gdy nadchodzi Wielkanoc i myślami krążysz raczej wokół jajek, niż wokół igieł, one wyskakują gdzieś zza kanapy i radośnie kłują cię w palce :).
Skoro już uderzam w taki nastrojowy ton... Byłam dziś na cmentarzysku choinek i zrobiło mi się przykro. Gdy mieliśmy kominek, paliliśmy nimi wieczorkiem i czuliśmy jeszcze zapach iglaka, składając mu hołd oraz ciesząc się z jego całopalnego pożegnania. Teraz kominka brak i iglak poszedł do mogiły zbiorowej.
I w ogóle tak jakoś melanchol…

Czy moje "ja" jest naprawdę moje? :)

Podobno każdy z nas zmienia się mniej więcej co 7-8 lat. Oczywiście nie chodzi tu o wygląd, lecz o psychikę. I nie jest to zmiana nagła, ale stopniowa. Po prostu "ja" siedmioletnie i "ja" czternastoletnie różnią się tak bardzo, że równie dobrze mogłyby to być dwie inne osoby. Ale jeszcze ciekawiej jest gdy takie różnice występują pomiędzy mną dwudziestoośmioletnią a mną trzydziestopięcioletnią.
Nie macie czasem wrażenia, że na jakimś etapie życia wdrukowaliście sobie określony cel / sposób życia / plan / marzenie i po prostu zapomnieliście sprawdzać na bieżąco, czy on nadal jest aktualny? Bo czasami tak się o coś walczy, walczy i z jakiegoś powodu nie wychodzi. A może warto się zatrzymać i zastanowić, czy nadal tego w ogóle pragniemy? Czy to nadal są MOJE pragnienia, czy może pragnienia mnie z przeszłości?
Ot, takie filozoficzne rozważania przy wieczornym kakao ;)